Recenzja filmu pt. Ciekawy przypadek Benjamina Buttona / The Curious Case of Benjamin Button (2008)
Reżyseria: David Fincher
Scenariusz: Eric Roth
Produkcja: USA
Czas trwania: 166 minut
Obsada: Brad Pitt <> Benjamin Button
Cate Blanchett <> Daisy
Julia Ormond <> Caroline
Tilda Swinton <> Elizabeth Abbott
“Mam tylko wspomnienia, które spisuję.” – Benjamin Button
Ciekawy przypadek Benjamina Buttona to adaptacja powieści F. Scotta Fitzgeralda. Historię starano się zrealizować już w latach 90, a główną rolę miał zagrać Tom Cruise. Do realizacji jednak nie doszło.
Główny bohater przyszedł na świat w rodzinie Buttonów, w 1918 roku. Niestety, jego matka zmarła przy porodzie, a ojciec postanowił się go pozbyć. Powodem tego czynu był wygląd niemowlęcia. Malutki Benjamin wyglądał jak niemowlę w ciele starca. Na dodatek cierpiał na wiele dolegliwości osób starszych.
Na szczęście główny bohater trafi we właściwe ręce i będzie miał szansę na (prawie) normalne życie. Pomimo tego, że z biegiem lat będzie stawał się coraz młodszy i młodszy. W swym życiu pozna wiele osób, ale największe wrażenie wywrze na nim Daisy.
Film Finchera to trzecie spotkanie reżysera z Bradem Pittem. Wcześniej panowie współpracowali przy filmach Siedem / Seven oraz Podziemny krąg / Fight Club. Poza tym to już drugi film Pitta i Cate Blanchett. Trzy lata temu spotkali się na planie filmu Babel.
Historia przedstawiana jest w bardzo ciekawy sposób. Córka głównej bohaterki czyta pamiętnik Benjamina, który w tym momencie staje się narratorem. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością. A widz poznaje całe życie (z drobnymi przeskokami) Bena.
Na uwagę zasługują efekty specjalne, które miały uczynić z Brada Pitta staruszka, a potem młodzieńca, którym już przecież nie jest. Czasami jednak widz zdoła zauważyć, że twarz głównego bohatera trochę nie pasuje do reszty ciała i że została stworzona komputerowo. Nie oznacza to jednak, że nie korzystano z klasycznych technik charakteryzacji.
Reżyser zastosował bardzo ciekawy „chwyt”. Mianowicie, gdy jakaś postać coś sobie przypomina widz widzi to w formie starego filmu dokumentalnego, dzięki zastosowaniu odpowiedniego filtru.
Ciekawy przypadek… niesie ze sobą wiele pozytywnych przesłań. Sytuacje nieraz wzruszą widza i wywołają refleksję. Zakończenie jest zadowalające i nie pozostawia uczucia niedosytu.
166 minut to dosyć długi seans, ale widz nie odczuje tego dzięki sprawnie przeprowadzonej narracji oraz świetnej roli Brada Pitta. Lekkość z jaką odtwarza postać Benjamina automatycznie budzi sympatię widza i współczucie.
Film otrzymał trzynaście oscarowych nominacji. W tym za Najlepszą reżyserię, Najlepszy scenariusz i Najlepszą rolę męską, dla Brada Pitta. Ile zdobędzie statuetek? Dowiemy się już 22 lutego tego roku.
Łukasz Kucharski
——————————————————————————————–
Materiał udostępniany na zasadach licencji
Creative Commons 2.5
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
——————————————————————————————–



















Leave your response!
You must be logged in to post a comment.