„Produkt” na Scenie Inicjatyw Aktorskich we Wrocławiu
„Produkt” na Scenie Inicjatyw Aktorskich we Wrocławiu
Ilczuk Anna, Łukaszczyk Piotr – Produkt
Scena Inicjatyw Aktorskich – nowy projekt Wrocławskiego Teatru Współczesnego doczekał się drugiej w tym sezonie premiery. Po „Traktacie”, wg tekstów Ludwiga Wittgensteina , możemy już oglądać „Produkt” Piotra Łukaszczyka.
Przedstawienie zaczyna się już w korytarzu. Na suficie wyświetlona zostaje uliczna sonda. Na pytanie: „co robiłaś/robiłeś jedenastego września?” odpowiedzi pada bez liku. Ukierunkowanie rodzących się sytuacji podczas sondy na zamachy na WTC, mimo wszystko nie spłyca odbioru. Nie będzie to teatr polityczny; doktryny i manifestacje światopoglądowe są na szczęście dalekie do zwerbalizowania.
Projekcja zostaje więc potraktowana jako pretekst do podjęcia tematu, jako punkt wyjścia do sprawy o wiele istotniejszej niż to, co robiłam jedenastego września. Punkt ciężkości nie tkwi w dacie, ta może być zupełnie inna, sedno w tym – dlaczego nie pamiętam tego, co robiłam nawet wczoraj? Dlaczego działam odruchowo, bez zastanowienia? Dlaczego staję się produktem w masowej komunikacji społecznej, a nie jej podmiotem – kreatorem?
Sama fabuła „Produktu” jest prosta: James, producent filmowy, zaprasza aktorkę na casting do głównej roli w filmie. Ogromnej roli w mega hollywoodzkiej produkcji, która otworzyć jej może drzwi do dalszej kariery. Ona, milcząca przez cały czas, skutecznie eksponująca najlepszy produkt jaki ma – swoją cielesność. Kobiecość (człowieczeństwo?) sprowadzona zostaje do zmysłowości, ale tej ubezwłasnowolnionej i skazanej na wybory i gusta innych.
Amy niepostrzeżenie zostaje popchnięta do przekroczenia jakiejś wewnętrznej granicy, mająca na początku możliwość negacji, podjęcia jakiejś decyzji – milczy jak zaklęta. Milczy i to nas boli.
Cały monolog aktora, w którym przedstawia zamysł scenariusza, nie porywa. Łukaszczyk ostrożnie porusza się po osobowości producenta-łajdaka. Czekający wciąż na reakcję aktorki w najważniejszych momentach odpuszcza, nie wytrzymuje i wycofuje się. Ten brak konsekwencji w prowadzeniu roli powoduje, że potencjałem tego monodramu okazuje się Anna Ilczuk w roli Amy.
Siłą milczącej bohaterki jest nie jej seksualność, erotyzm i kobiecość (jak nam stara się zasugerować), ale tworząca się wokół tej jej wewnętrznej ciszy: niewinność i bezbronność. Czyli to, przy czym każda brutalistyczna i katastroficzna historia wydaje się po prostu śmieszna. Dobry to więc chwyt, który zastosowali młodzi twórcy. Dzięki niemu podwojona zostaje absurdalność i groteskowość sytuacji.
W przedstawieniu wykorzystane zostają projekcje SPECTRIBE: pioniera wrocławskiej sceny VJ-skiej. Wideo instalacje idealnie komponują się nie tylko z przestrzenią Sceny Prób WTW, ale także silnie oddziaływają z momentami napięć wytworzonymi między postaciami.
Niesamowicie silnie działa moment, gdy podczas wizualizacji (zabijanych świń, wystąpień Lecha Wałęsy i wizerunku Matki Teresy) Amy, wtapiając się w projekcję, tańczy erotyczny taniec.
W „Produkcie” ośmieszone zostają stereotypy komunikacji międzyludzkiej, amerykański sposób banalizowania, kreowania powierzchowności i cukierkowatości życia. Łukaszczykowi udało się osiągnąć coś znaczącego: spowodować, że publiczność śmiała się sama z siebie. Na początku nie świadomie. Bo później robiło się już gorzko, gdy Amy zaczęła ściągać spodnie producentowi. I gdy sami uświadamiamy sobie, jak często my ściągamy naszym rozmówcą spodnie, nie robi się wesoło.
Łukaszczyk z pomocą reżyserską Jakuba Kamieńskiego nie tworzy wyizolowanej przestrzeni i czasu teatralnego „tu i teraz”. Mimo słabego ogrania, nie dociągnięć i zgrzytów w ruchu scenicznym, udało się twórcom uchwycić ponadczasowość i ująć uniwersalizm poruszanego problemu.
Agnieszka Charkot, [19.01.2008]
Tekst pochodzi ze strony internetowej:
——————————————————————————————–
Materiał udostępniany na zasadach licencji
Creative Commons 2.5
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
——————————————————————————————–




















Leave your response!
You must be logged in to post a comment.