Home » Encyklopedia „Epistema”

Rafał Wojaczek (1945 – 1971)

4 października 2008 No Comment

Encyklopedia „Epistema”

Rafał Wojaczek (1945 – 1971)

Kultowy poeta zaliczany do grona poetów przeklętych i kaskaderów literatury.

Biografia

Rafał Wojaczek urodził się 6 grudnia 1945 roku w Mikołowie, jako drugi z trzech synów Edwarda i Elżbiety, z domu Sobeckiej. Jego rodzice posiadali gruntowne wykształcenie humanistyczne i pracowali jako nauczyciele w lokalnych szkołach. Starszy o jedenaście lat brat Rafała, Piotr, po skończeniu studiów inżynierskich, zamieszkał we Wrocławiu. Towarzyszem dziecięcych lat przyszłego poety był młodszy od niego półtora roku Andrzej, który w przyszłości miał zostać cenionym aktorem.

Do szkoły podstawowej, a początkowo także do liceum, Wojaczek chodził w Mikołowie. Od początku edukacji wykazywał ponadprzeciętne zdolności, był wybijającym się uczniem. W ostatnich klasach podstawówki interesują go głownie nauki ścisłe, sprawy techniczne, majsterkowanie, a także fotografia. Czternastoletni Rafał Wojaczek nawija cewki, zbiera pilniki do obróbki metalu, robi zdjęcia, aby samemu je później wywoływać we własnym laboratorium chemicznym. Prócz tego przyszły poeta jest zapalonym adeptem żeglarstwa.

Jednocześnie chłopiec zaczyna przejawiać bardziej poetyckie, czy może raczej ekscentryczne skłonności. Już wtedy jego ulubionymi miejscami spacerów były cmentarze. W liceum Wojaczek zaczyna bardziej interesować się literaturą, dużo czyta. Jedną z jego ówczesnych lektur jest Doktor Faustus autorstwa Tomasza Manna, którego całe stronice recytuje z pamięci, prosząc niekiedy dla zabawy swoich kolegów, by go odpytywali. Na okres liceum przypadają też pierwsze próby pisania własnych wierszy oraz przekładania poezji anglojęzycznej. Wtedy też, według relacji swoich kolegów, miał Wojaczek podjąć pierwszą próbę samobójczą. W szkole średniej Rafał zaczął popadać w konflikty z nauczycielami, które w końcu zmusiły go do zmiany szkoły, najpierw na liceum w Katowicach, później – w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie w 1963 r. zdał maturę. Mikołowscy przyjaciele Wojaczka twierdzą, że zmiana szkoły i pobyt poza rodzinną miejscowością negatywnie wpłynęły na poetę i zadecydowały o jego późniejszym losie.

Po egzaminie maturalnym Wojaczek podejmuje studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Trwają one jednak tylko jeden semestr. Na przeszkodzie w ich kontynuowaniu staje nieprzejednany profesor łaciny oraz lekarskie rozpoznanie psychopatii. Podczas krótkiego okresu studiów, Wojaczek zdążył jednak wprawić w kompleksy swoich kolegów z akademika ogromną ilością pochłanianych książek oraz poziomem wczesnych prób poetyckich.

W roku 1964 Wojaczek przeniósł się do Wrocławia. Przez pewien czas mieszka u swego brata, Piotra. W maju 1965 r. przebywa na obserwacji w klinice psychiatrycznej, skąd wychodzi z rozpoznaniem: personalitas inadequata. Podczas pobytu w szpitalu poeta prowadził dziennik, który pokazuje kształtowanie się poetyki jego wczesnych utworów.

W grudniu 1965 r. Wojaczek zadebiutował na łamach prasy. Kilka jego wierszy, m.in. Mit rodzinny, ukazało się w pierwszym wydaniu czasopisma „Poezja”. Debiut ten wywołał w środowisku literackim niemałe zamieszanie. Stało się tak nie tylko z powodu wzbudzającej wiele kontrowersji treści wierszy, ale również ze względu na miejsce ich publikacji. „Poezja” miała być bowiem miesięcznikiem reprezentatywnym dla bieżącego życia literackiego w kraju, publikować w niej mieli autorzy uznani. Tymczasem w długo oczekiwanym pierwszym numerze pojawiły się niezwykle bezpośrednie wiersze debiutanta, co więcej, opatrzone komentarzem, bardzo poważanego w środowisku literackim, redaktora naczelnego Tymoteusza Karpowicza. Szum powstały wokół pierwszej publikacji Wojaczka stał się znaczącym elementem legendy, jaka później miała go otoczyć.

W styczniu 1966 r. Wojaczek poślubił Hannę Janas, pielęgniarkę poznaną podczas pobytu w klinice. Owocem tego związku jest córka Dagmara, lecz małżeństwo wkrótce się rozpada. Tego samego roku poeta poznaje Teresę Ziomber, z którą będzie związany przez najbliższe kilka lat. Jej Wojaczek zadedykował debiutancki tom poezji, do niej poniekąd adresował większość swoich wierszy, a także pisany przez krótki czas swego rodzaju dziennik, który został po jego śmierci opublikowany w książce biograficznej M. Szczawińskiego.

Po debiucie przychodzą kolejne publikacje w prasie literackiej. Wojaczek intensywnie pisze, kompletuje swój debiutancki zbiór wierszy, jednak na przeszkodzie w jego opublikowaniu staje wydawnicza cenzura. W rezultacie pierwszy tom poetycki, zatytułowany Sezon, ukazuje się dopiero w 1969 r., po wielu przeróbkach, również ze strony autora. Wojaczek potrafił bowiem niemal bez końca wprowadzać zmiany w swych wierszach i projektach tomików; niektóre utwory miały nawet po kilkadziesiąt redakcji nim osiągnęły swój ostateczny kształt. W tym samym czasie, równie ciężko, co nad wierszami, pracował Wojaczek na swą reputację poety przeklętego. Rozwija się jego choroba alkoholowa. Poeta szokuje wrocławskie środowisko literackie swoimi straceńczymi zachowaniami. Dokonuje kilku prób samobójczych, wielu samookaleczeń, przechodzi przez szklane knajpiane witryny, rozbijając je własnym ciałem. W październiku 1967 r. zostaje skazany na dwa miesiące więzienia za zakłócanie porządku publicznego.

W 1970 r. ukazuje się drugi tom poetycki Wojaczka zatytułowany Inna bajka. W tym czasie w zamyśle poety są już dwa kolejne tomy, a duża część wierszy, jakie miały się w nich później znaleźć jest gotowa. W marcu 1971 r. autor Sezonu poznaje aktorkę Elżbietę Fediuk. Jak wynika z relacji znajomych artysty, kilka miesięcy, podczas których ta znajomość intensywnie się rozwijała, miało być okresem względnego szczęścia dla poważnie już wtedy wyniszczonego autodestrukcyjnym stylem życia Wojaczka. Jednak spokojny żywot kolidował chyba z planami poety.

W nocy z 10 na 11 maja 1971 r. Rafał Wojaczek popełnił samobójstwo, zażywając duża dawkę środków nasennych. Rodzaj i ilość zażytych tabletek zapisał na skrawku artykułu prasowego sprzed dwudziestu lat, który informował o samobójstwie pisarza Tadeusza Borowskiego.

W roku 1972 ukazały się jeszcze dwa przygotowane przez Wojaczka do druku tomy poetyckie – Nie skończona krucjata i Którego nie było. Cztery lata później wydano Utwory zebrane, pierwsze zbiorowe wydanie twórczości mikołowskiego poety. Prócz wszystkich pomieszczonych w tomikach wierszy, książka ta zawierała także wiersze spoza zbiorów, jak również nieukończony poemat prozą Sanatorium, pomniejsze utwory prozatorskie oraz dziennik pisany podczas pobytu w klinice psychiatrycznej. W 1999 r., nakładem promującego twórczość Wojaczka Instytutu Mikołowskiego (jego siedziba mieści się w rodzinnym domu poety), ukazał się zbiór z różnych przyczyn wcześniej nie publikowanych wierszy Wojaczka, zatytułowany Reszta krwi.

Charakterystyka twórczości

Wiersze Wojaczka, w czasach, gdy powstawały, naruszały niejedno tabu obyczajowe i językowe, często wywołując oburzenie. Język poety bywa bardzo bezpośredni, dosadny, niejednokrotnie wulgarny. Pojawia się słownictwo związane z fizjologią, seksualnością, obrazy kreowane wierszach są często pełne brutalności i śmierci. We wczesnej twórczości Wojaczka dominują sytuacje zachwiania tożsamości, rozdwojenia jaźni, poczucia psychicznej destabilizacji. W tym czasie poeta stosuje idiom konwersacyjny, jego poetyka pokrewna jest twórczości Różewicza. Pojawiają się niegramatyczności, język sprawia wrażenie infantylnego, topornego. Szybko jednak styl Wojaczka ewoluuje ku bardziej tradycyjnej formie. Poeta sięga po klasyczne wzorce; czerpie z tradycji barokowej, romantycznej, symbolistycznej, przywołuje gatunki, takie jak sonet, ballada czy piosenka. Również tematyka staje się bardziej podniosła, zaś metafory i symbole mają charakter wręcz sakralny. Jednocześnie nie znikają obscena, obrazy związane z cielesnością, seksualnością, patologiami. Kontrast wywołany przez zestawienie tych dwóch sfer, często budujący klimat swoistej ironii i dystansu, jest fundamentem całej liryki Wojaczka.

Autor Sezonu wzbogacił standardowy słownik poezji o zwroty z dwóch pozalirycznych obszarów, języka potocznego i archaicznych poetyzmów. Wojaczek miał tendencję do nadużywania pewnych wyrazów z określonych pól leksykalnych. Zwroty te pełnią u niego zazwyczaj funkcję metafor i symboli ( np. krew, gwiazda, sperma, ślina).

Istotną stroną twórczości Wojaczka jest intertekstualność. W jego wierszach odnaleźć można wiele odniesień, choćby do najczęściej przywoływanego Rimbauda. Poeta nawiązuje do twórczości innych autorów i literackiej tradycji, nie tylko poprzez liczne cytaty czy reminiscencje, ale także poprzez rozwiązania stylistyczne, formalny kształt utworów i całość światopoglądu w nich ujawnianego.

Powyższe elementy składają się na silnie charakterystyczny styl mikołowskiego poety, który znalazł wielu epigonów. Także proza Wojaczka nosi wiele naleciałości wypracowanego w liryce stylu; ponadto, zdaniem badaczy, widoczne są w niej wpływy epiki, bardzo cenionego przez poetę, Tomasza Manna.

Recepcja twórczości

Twórczość Wojaczka, za jego życia i dłuższy czas po jego śmierci, była odczytywana zazwyczaj jako rodzaj autoterapii. Poeta miał dokonywać bezpośredniego zapisu swoich stanów chorobowych, walczyć z poczuciem destabilizacji „ja”, stanem „zwichniętej symetrii”. Stąd obecność perwersji, fizjologii, szokujących obrazów i sformułowań. Wedle niektórych interpretacji, radykalne poniżanie ciała jest narzędziem weryfikacji własnego istnienia, potwierdzenia zachwianej podmiotowości.
W pracach proponujących odczytanie psychoanalityczne, turpistyczne obrazowanie jest stawiane na pierwszym planie. Niektórzy krytycy postrzegają poezję Wojaczka jako zjawisko wręcz patologiczne, którym powinna zajmować się raczej psychiatria, niż krytyka literacka, choć nawet oni zwracają uwagę na ogromna szczerość i autentyzm poetyckiego wyznania autora Innej bajki, wybijającą się na tle nijakości ówczesnego środowiska literackiego.

We wczesnej recepcji poezji Wojaczka często pojawiają się głosy pojmujące ją, podobnie jak i życie poety, jako swego rodzaju eksperyment, grę, której patronem jest w głównej mierze Arthur Rimbaud. Wojaczek splata poezję z życiem, realizuje stereotyp poety przeklętego, torując sobie drogę do poznania i poszerzenia świadomości. Z czasem jednak ta gra przejmuje kontrolę nad graczem i pociąga za sobą ostateczną konsekwencję – śmierć poety.

Wraz z upływem czasu i wzbogacaniem refleksji nad twórczością mikołowskiego poety, coraz więcej pojawia się odczytań zaprzeczających tezie, jakoby była one przede wszystkim domeną bezpośredniego wyznania i ekspresji. Krytycy prezentujący to nowe spojrzenie, akcentują obecność w liryce Wojaczka zainteresowania ontologią podmiotu i bohatera poetyckiego, możliwościami literatury. Wiersze tego autora są zatem autotematyczne w dwojakim rozumieniu. Po pierwsze, pisząc wiersz, poeta zastanawia się nad możliwościami i zastosowaniami poezji, po wtóre zaś, przedmiotem swych wierszy czyni własną postać i wątki z jej biografii. Analizując całokształt twórczości autora Innej bajki, badacze zauważają obecność epizacji wypowiedzi; typowy dla poezji model mówienia „ja” o „ja”, zostaje zastąpiony właściwą raczej prozie relacją „ja” o „nim”. Bohaterem wielu wierszy jest, wymieniany nierzadko z imienia i nazwiska, posądzany o różne bezeceństwa Rafał Wojaczek. Podmiot liryczny wypowiadający się o nim, jawi się natomiast jako chłodny obserwator, rzeczywiste alter ego autora. Jest to zatem program poetycki dążący do zatarcia „starej” empirycznej, ułomnej tożsamości i zastąpienia jej nowym, lepszym „ja”, poprzez świadome kreowanie fikcji. Innym środkiem wiodącym do tego celu jest ironia i dystans.

Z transformacjami podmiotu w wierszach Wojaczka, wiąże się inny podnoszony przez badaczy aspekt tej twórczości, a mianowicie chęć transgresji, przekraczania ograniczeń. Wojaczek próbuje dokonywać owych transgresji poprzez miłość, poetycki związek z kobietą, aż do całkowitego z nią utożsamienia w ostatnim zbiorze wierszy, którego podmiotem jest kobieta. Motyw androgynii, jako stanu całkowitej wolności od narzuconych ograniczeń, wiązany bywa z twórczością Markiza de Sade.

Istotny dla twórczości Wojaczka jest jej element religijny, sakralny. Wielu badaczy istotę odrębności i oryginalności poezji Wojaczka, widzi właśnie w jej mistycznej wymowie, wyróżniającej się na tle zlaicyzowanej poezji współczesnej. Mikołowskiego poetę charakteryzuje postawa gnostyczna, objawiająca się, wciąż powracającym w jego twórczości, motywem rozpaczliwego poszukiwania najwyższej zasady.

Często akcentowany przez badaczy jest sprzeciw Wojaczka wobec zastanej, ułomnej rzeczywistości. Cały sztafaż perwersji służy więc poecie do odrzucenia panującego porządku, ale zawsze w imię innych, lepszych i prawdziwszych z jego punktu widzenia wartości. Droga do prawdy wiedzie jedynie poprzez doświadczenia śmierci, które stanowi posłannictwo poety. Jedyną obroną przez tragizmem tej sytuacji jest śmiech i dystans. Twórca ma świadomość własnej inności, jest wyobcowany. Taka postawa kojarzy się z jednej strony z romantykami, zwłaszcza z mickiewiczowskim Konradem, z drugiej zaś badacze zauważają związki z filozofią Lwa Szestowa i George’a Bataille’a. Wojaczkowy bunt wobec „sezonowej” rzeczywistości, niektórzy krytycy wpisują w rozwijający się w owych latach ruch kontestacji, protestując przeciw częstemu rozpatrywaniu tej twórczości poza kontekstem społecznym i politycznym. W tym ujęciu Wojaczek staje się polskim Allenem Ginsbergiem, przedstawicielem tej samej tendencji, której na Zachodzie dała wyraz rewolta hipisowska. Niektórzy badacze upatrują w mikołowskim poecie prekursora nurtu Nowej Fali; jednakże liczne świadectwa świadczą o jego niezbyt wielkim zainteresowaniu i obyciu ze sprawami polityki.

Ze względu na walor intertekstualności obecny w twórczości Wojaczka, większość badaczy próbuje określić jej pokrewieństwa i inspiracje. Prócz najczęściej wymienianych poetów średniowiecznych (Villon), barokowych, romantyków (równie duży, co Mickiewicza, wpływ Słowackiego i Norwida), symbolistów (ze szczególnym uwzględnieniem Rimbauda), krytycy wskazują także twórców z kręgu katastrofizmu (Baczyński, wczesny Miłosz). Wojaczek stosuje często symbolikę pokrewną katastrofistom, świat przedstawiony w jego utworach ma zatarte ramy czasowe. Pojawiają się również wskazania na bardziej współczesnych twórców, takich jak Rilke, Gałczyński, Leśmian, Grochowiak, Wat. Sposób wykorzystania przez Wojaczka tradycji, gra literackimi konwencjami, sprawia, że jego twórczość bywa wpisywana w obszar postmodernistycznej „literatury wyczerpania”.

Mateusz Nowak

Wybrana literatura przedmiotu:

Cudak R., Inne bajki. W kręgu liryki Rafała Wojaczka, Katowice 2004.

Kierc B., Rafał Wojaczek. Prawdziwe życie bohatera, Warszawa 2007.

Który jest. Rafał Wojaczek w oczach przyjaciół, krytyków i badaczy, red. R. Cudak
i M. Melecki, Katowice 2001.

Szczawiński M., Rafał Wojaczek, który był, Katowice 1999.

——————————————————————————————–
Materiał udostępniany na zasadach licencji

Creative Commons 2.5
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
-Na tych samych warunkach 2.5 Polska

——————————————————————————————–

Leave your response!

You must be logged in to post a comment.