Home » Encyklopedia „Epistema”

Globalizacja

20 lipca 2009 No Comment

Na pierwszy rzut oka globalizacja kojarzy się z upodobnieniem zachowań konsumentów, prawie wszędzie na świecie kupujących hamburgery z McDonalds i oglądających filmy z Hollywood. Jednak globalizację, rozumianą jako postępujące umiędzynarodowienie działalności gospodarczej, lub – inaczej – jako coraz ściślejsze scalanie gospodarek narodowych, prowadzące do powstawania jednolitej gospodarki światowej, tworzy wiele różnorodnych i złożonych zjawisk oraz procesów. Umiędzynaradawianie gospodarek nie jest zjawiskiem nowym. Odkrycia geograficzne otworzyły niegdyś przed Europejczykami nowe rynki. Wielkie migracje ludności następują praktycznie od zawsze.A w epoce wiktoriańskiej handlowano towarami nie mniej intensywnie niż dziś [Rosenberg i Birdzell, 1995, s. 168].

Jednak obecna globalizacja różni się od wcześniejszych form umiędzynaradawiania życia gospodarczego. Cechuje ją:

  • rosnąca mobilność kapitału i dóbr, a nawet – traktowanych dotąd jako niehandlowe – usług.
  • towarzyszy jej postęp techniczny dokonujący się na niespotykaną wcześniej skalą, a zwłaszcza błyskawiczne rozprzestrzenianie się innowacji.
  • gwałtownie spadają koszty transakcyjne gospodarczej współpracy z zagranicą, w tym przede wszystkim koszt transportu i łączności. Zmniejsza się znaczenie czasu i przestrzeni. Dzięki rewolucji informatycznej granice miedzy krajami przestają hamować przepływ towarów i czynników produkcji (przede wszystkim kapitału finansowego). Postęp w transporcie lotniczym (zwłaszcza wykorzystywanie samolotów odrzutowych do przewozu pasażerów), morskimi drogowym (zbiornikowce i kontenery obniżające koszt przewozu dóbr masowych) wspiera międzynarodową współpracę gospodarczą.
  • postępuje liberalizacja wielu sfer działalności gospodarczej. Wysiłki liberalizacyjne są podejmowane zarówno na poziomie narodowym, jak i ponadnarodowym. W przypadku pojedynczych państw chodzi przede wszystkim o podjecie w krajach Europy Środkowej i Wschodniej procesu przechodzenia od gospodarki centralnie sterowanej do rynkowej. Konsekwencją jest m.in. otwieranie się gospodarek na handel z zagranicą oraz napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich [Bożyk, Misala, Puławski, 1999, s 479- 485].

Ponadto, w wielu krajach (także tych o gospodarce rynkowej) postępuje proces prywatyzacji i deregulacji sektorów gospodarki, które wcześniej stanowiły własność państwa lub były zmonopolizowane. Zwiększyło to możliwość napływu do nich kapitału zagranicznego. Wielostronna liberalizacja (następującą m.in. wskutek negocjacji w ramach GATT/WTO) obejmuje znaczną część międzynarodowej wymiany towarów i usług. Trwają prace nad międzynarodowym uregulowaniem przepływu kapitału (Multilateral Agreement on Investment, MAI) oraz nad ochroną własności intelektualnej. Lokalnie, w ramach regionalnych ugrupowań integracyjnych przepływ dóbr, usług i czynników produkcji staje się coraz bardziej swobodny. W dobie postępującego umiędzynarodowienia gospodarki rynek światowy przestaje być zbiorem rynków narodowych i międzynarodowych, stając się raczej globalnym rynkiem poszczególnych produktów. W konsekwencji, kraje i ich wadze gospodarcze tracą na znaczeniu, a zyskują je firmy wielonarodowe, coraz mniej poddające się zewnętrznej kontroli, w tym kontroli narodowych władz publicznych. Wobec tego nieskuteczne staja się niektóre rodzaje polityki gospodarczej (np. polityka ochrony konkurencji na rynku narodowym) [Zorska, 1998, s. 48 - 52]

Jednak świat bynajmniej nie stał się jedną globalną gospodarką. W portfelach inwestorów nadal przeważają krajowe, a nie zagraniczne papiery wartościowe. O braku jednolitych cen najłatwiej się przekonać podróżując. A rynek pracy Unii Europejskiej wciąż jest podzielony na rynki narodowe z powodu choćby barier językowych. Jednocześnie pogłębia się przepaść między bogatymi a biednymi krajami [Ciamaga, 2000, s. 11-15].

W 1990 r. najbogatsze państwo świata było o 4500% bogatsze od najbiedniejszego    (w 1870 r. ta proporcja wynosiła 900%, a przed rewolucją przemysłową, w połowie XVIII w. dochód na mieszkańca Europy Zachodniej był tylko o 30% wyższy niż w Chinach i Indiach). Rewolucja przemysłowa zapoczątkowała uprzemysłowienie i wzrost gospodarczy w Europie, czyniąc jej mieszkańców zamożnymi. Podobny proces nie dokonał się jednak ani w Afryce, ani w niektórych krajach Ameryki Południowej i Azji [Oręziak, 2003, s. 6-8]

Globalizacja usuwa dotychczasowe problemy, ale też rodzi nowe. Przestaje obowiązywać tradycyjny pogląd o zbędności reguł działania rynku światowego w obliczu automatycznego sterowania nim za pośrednictwem swobodnej wymiany międzynarodowej. Potrzebna staje się np. ochrona konkurencji i konsumentów przed rosnącą siłą firm wielonarodowych. Ponieważ proces globalizacji gospodarczej jest oparty na zasadach rynkowych (dokonuje się w głównej mierze za pośrednictwem prywatnych podmiotów maksymalizujących zysk), przyczyni się on zapewne do wzrostu światowych dochodów i poprawy standardu życia. Większy dochód rodzi jednak problem podziału nadwyżki między kraje oraz poszczególnych członków społeczeństw. A nierówności dochodowe już dzisiaj są postrzegane jako przejaw niesprawiedliwego podziału i mogą prowadzić do eskalacji działań przeciwników globalizacji. W dodatku rosnąca światowa produkcja dóbr powoduje postępującą dewastację środowiska naturalnego, co budzi coraz większe zaniepokojenie społeczności międzynarodowej [Gierszewska, Wawrzyniak, 2001, s. 17-23].

Globalizacja jest stosunkowo młodym terminem, stąd jego brak w wielu nie tylko starszych słownikach i encyklopediach. Termin ten ściśle związany jest z Unią Europejską. Spowodowane jest ujednolicaniem gospodarek unijnych i łączeniem się tamtejszych firm w koncerny, korporacje. Globalizacja gospodarki jest to tworzenie gospodarki światowej, w której istnieje możliwość swobodnego przepływu dóbr (kapitału), usług orz czynników wytwórczych. Ujednolicanie gospodarki ogólnoświatowej jest bardzo ważne. Spowodowane jest to jej wzajemnymi powiązaniami i zależnościami. Zaistniałe problemy łatwiej jest rozwiązać wspólnymi siłami, dlatego ujednolicanie gospodarki jest potrzebne, zwiększa jednak podatność krajowych rynków na stagnacje gospodarki innych krajów świata. Podstawowymi czynnikami globalizacji są: światowy system walutowy, rozwój struktur integracji gospodarczej, rozrost międzynarodowych korporacji, międzynarodowych firm, tworzenie i umacnianie organizacji współtworzących ład gospodarczy w skali światowej. Globalizacja gospodarki może z jednej strony dawać szanse związane z większą otwartością gospodarek, wyrównywaniem różnic rozwojowych w krajach mniej zamożnych, zacofanych, poczuciem wspólnoty interesów na całym świecie. Jednak z drugiej strony czyni narodowe gospodarki wrażliwymi na każde załamanie na rynkach światowych, jak krach finansowy, recesja, kryzysy strukturalne, wzrost bezrobocia [Lester, Thurow, 1999, s 56-58].

Łączenie się firm w korporacje powoduje zwiększenie ich kapitał, wzrost ich wpływu na rynek zarówno w ujęciu krajowym, jaki międzynarodowym. Oczywiste jest, że duże i bogatsze firmy stać na więcej, dlatego ich rozwój jest bardziej dynamiczny, szybciej tworzone są ich kolejne placówki. Mogą pozwolić sobie one na otwieranie swoich oddziałów w nowych krajach. Dzięki temu w krajach tych zmniejsza się bezrobocie, po przez wykorzystywanie lokalnych dóbr (przedmiotów, firm, surowców) stymulacji poddana zostaje gospodarka. W wielu krajach istnieją firmy posiadające faktyczny monopol w danej dziedzinie (w Polsce np. Telekomunikacja Polska), dzięki otwarciu swojego rynku dla zagranicznych firm pojawia się konkurencja, która może wymusić obniżenie cen, a to z kolei spowoduje zmniejszenie wydatków społeczeństwa. Z drugiej jednak strony duże firmy wypierają z rynku te małe, które w efekcie plajtują. Podatki odprowadzane są za granice, a w krajach tych wykazywane są tylko straty (tak robi większość hipermarketów). Firmy te może spotkać jednak jakieś niepowodzenie. Jeżeli firma ta ma znaczny udział w rynku, wówczas może się to skutkować stagnacją gospodarczą [E. Markowska, 2001, s. 42- 45].

W kilka lat temu w Unii Europejskiej ujednoliceniu uległ system walutowy. Wprowadzone zostało euro. Dzięki temu wyjeżdżając za granicę nie trzeba już wymieniać pieniędzy. W Niemczech spowodowało to zastój w gospodarce, wzrost bezrobocia i cen na liczne artykuły (1euro nie równa się 1 marce niemieckiej). Państwa członkowskie nie musiały jednak zgodzić się na wprowadzenie euro (tak zrobiła np. Wielka Brytania).

Rozrost struktur gospodarczej integracji w na całym świecie zaciśnie związki między poszczególnymi krajami, regionami. Dzięki temu nie będzie różnicy, czy towar sprowadzany jest do Polski, czy do Niemczech. Różnice będą tylko wtedy, gdy któryś z krajów sprowadzi większe ilości tego towaru- wówczas bardziej rozłożone zostaną koszta transportu, a większa ilość towaru może zostać sprzedana po niższej cenie.

Globalizacja niesie za sobą zarówno korzyści, jak i problemy. Przeciwko niej odbywają się liczne protesty (np. podczas spotkań grupy G7+Rosja). Globalizacja jest następstwem rozwoju cywilizacyjnego.

Bibliografia:

  1. Bożyk P., Misala J., Puławski M., Międzynarodowe stosunki ekonomiczne. Warszawa 1999;
  2. Ciamaga L.,  Unia Europejska, Warszawa 2000;
  3. Gierszewska G., Wawrzyniak B., Globalizacja. Wyzwania dla zarządzania strategicznego, Warszawa 2001;
  4. Lester C. Thurow L., Przyszłość kapitalizmu. Jak dzisiejsze siły ekonomiczne kształtują świat jutra, Wrocław 1999;
  5. Markowska E., Procesy globalizacji a „międzynarodowa linia pościgu”, [w:] Globalna gospodarka lokalne społeczeństwa. Świat u progu XXI wieku, pod red. J. Osińskiego. Warszawa 2001.
  6. Oręziak L., Globalizacja rynków finansowych. Globalizacja od A do Z, „Bank i Kredyt” nr 2/2003;
  7. Zorska A., Ku globalizacji? Przemiany w korporacjach transnarodowych i w gospodarce światowej, Warszawa 1998

Ernest Maćkowski

Leave your response!

You must be logged in to post a comment.