Home » Kino, Konteksty

Recenzja filmu pt. Góra czarownic / Race to Witch Mountain (2009)

14 września 2009 No Comment

Reżyseria: Andy Fickman
Scenariusz: Matt Lopez, Mark Bomback
Produkcja: USA
Czas trwania: 98 minut
Obsada: Dwayne Johnson <> Jack Bruno
AnnaSophia Robb <> Sara
Alexander Ludwig <> Seth
Carla Gugino <> Alex Friedman

„To tylko dzieci!” – Jack Bruno

Las Vegas, miasto słynące z rozrywki. Główny bohater – Jack Bruno, to była gwiazda wyścigów samochodowych. Wskutek związków przyczynowo-skutkowych został kierowcą szefa gangsterów. Dziś stara się zostawić za sobą tamte czasy pracując jako taksówkarz. W jego życiu nastąpi kolejna drastyczna zmiana, gdy na tylnym siedzeniu, jego samochodu, pojawi się dwójka nastolatków Seth i Sara. Rodzeństwo okaże się przybyszami z kosmosu, którzy ścigani są przed specjalistyczną jednostkę wojskową, a także tajemniczego zabójce z ich planety.

W 1975 roku powstał film pod tytułem Ucieczka na Górę Czarownic / Escape to Witch Mountain. Produkcję Disneya można określić mianem przeróbki tamtego filmu. Jednakże zasadniczą różnicą, między tymi dwiema produkcjami, są postacie młodych kosmitów. W Górze czarownic Seth i Sara od początku wiedzą kim są, a w filmie sprzed 34 lat była to tajemnica aż do samego finału.

Kosmici, Rząd, nie taki zwyczajny taksówkarz, milczący zabójca, wydawałoby się, że wydarzenia na ekranie powinny przykuwać widza od początku do końca. Niestety film jest zbyt „disneyowski” i to w złym rozumieniu tego zwrotu. Czarne charaktery są nijakie, nie zapadają w pamięć, a w dodatku rażą swoim przerysowaniem. Akcja potrafi momentami wciągnąć, ale niestety jest to niewystarczające, by z seansu był zadowolony ktokolwiek starszy od kosmicznego rodzeństwa. Chociaż prawdopodobnie ich rówieśnicy poczują się urażeni tym, że Disney uważa iż nie potrafią myśleć.

Potwierdzeniem tej tezy są dwie sceny. W pierwszej grupa ucieka taksówką Jacka przed agentami rządowymi. Sara jest w stanie przejąć kontrolę nad samochodem, ale nic poza tym. W drugiej scenie, mającej miejsce o wiele później, bohaterowie ponownie uciekają. Tym razem Sara wysadza silniki w autach agentów…i gdzie tu (nawet taka naciągana) logika?

Postacie nie są w stanie nawiązać więzi z widzem. Ani urok Dwayne’a Johnsona, ani humor Carli Gugino nie pozwala się z nimi utożsamić. Co do dzieci to, Alexander Ludwig gra swą postać w tak sztuczny sposób, że można się zastanawiać czy naprawdę nie jest kosmitą, który udaje aktora. Natomiast AnnaSophia Robb jest jedynym plusem Góry czarownic. Jeśli będzie dokonywała odpowiednich wyborów może zrobić karierę w Hollywood.

W trakcie napisów zaimplementowano dodatkową scenę, zwiastującą najprawdopodobniej kolejną część, o ile wpływy kasowe będą wystarczająco wysokie. Jeśli tak się stanie, oby druga część była znacznie lepsza.

Łukasz Kucharski

——————————————————————————————–
Materiał udostępniany na zasadach licencji

Creative Commons 2.5
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
-Na tych samych warunkach 2.5 Polska

——————————————————————————————–

Leave your response!

You must be logged in to post a comment.