Home » Artykuły, Fizyka

Adam Gadomski – Fizycy z Belgii podejmują próbę zrozumienia trendów masowych występujących w światowych religiach i wyznaniach

16 listopada 2009 No Comment

Adam Gadomski
Fizycy z Belgii podejmują próbę zrozumienia trendów masowych występujących w światowych religiach i wyznaniach

Religijność należy do współcześnie ważnych parametrów socjometrycznych danej populacji narodowościowej, zaś powinowactwo (bądź jego brak) do danej religii stanowi swoisty jednostkowy stopień swobody, który na ogół podlega prędzej czy później swego rodzaju zagospodarowaniu bądź obsłużeniu ze strony organizacyjnej sfery, jaką otoczona jest religia i jej wyznawanie od zarania dziejów. Fizycy z Uniwersytetu w Liège podejmują pewną jakościową dyskusję tego socjo-fizycznego ich zdaniem zjawiska, posługując się ilościowym obrazem szeroko pojętych trendów religijnych we współczesnym świecie oraz analogią do powstawania fazy krystalicznej w procesie jej zazwyczaj niejednorodnego w swej naturze zarodkowania i wzrostu.

Artykuł, w formie Listu do Redaktora p.t. Dynamika Statystyczna Religii i Wiernych (ang. Statistical Dynamics of Religions and Adherents), autorstwa Marcela Ausloosa oraz Filippo Petroniego, fizyków z Uniwersytetu w Liège w Belgii, który ukazał się dwa lata temu na czterech  stronach w nośnym i wydawanym oficjalnie przez Europejskie Towarzystwo Fizyczne Europhysics Letters (EPL), por. EPL, 77, 38002 (2007),  zdecydowanie kładzie nacisk na to by swoją treścią nie obrazić niczyich uczuć i poglądów religijnych, zwraca również baczną uwagę by nie stać się przyczyną szkalowania osób posiadających jakiekolwiek poglądy o charakterze religijnym bądź zbliżonym. Aby się o tym przekonać wystarczy m. in. przeczytać kończące List Podziękowania Autorów czy też zauważyć jak jednoznacznie precyzyjnie we wstępie do Listu  formułowany jest cel artykułu, choćby przez próbę porównania podjętej analizy z analizą ewolucji i dynamiki języków świata. (Podobnie jak religie, wyznania, itp., również języki narodów świata podzielić można na te wiodące, np. angielski, ale również recesywne, choćby starogrecki, bądź dialekty, jak np. śląski czy kaszubski, tzw. oficjalnie zarejestrowana grupa Less Common Languages – mniej powszechnie używanych języków światowych.)

By podkreślić w pełni demokratyczne i obiektywne przesłanie swojej pracy, przyciągające uwagę potencjalnego czytelnika w kierunku istotnego problemu dynamiki populacyjnej (tu: o charakterze religijnym), Autorzy ‘demokratycznie zrównują’, w sensie metody analizy,  wiodące religie współczesnego świata, takie jak chrześcijaństwo, islam czy buddyzm, z innymi podobnymi zjawiskami kulturowymi o mniejszej skali masowej, jak chociażby sekty, kręgi wyznawców określonych poglądów czy też czciciele czegokolwiek, co dla ludzi istotne, a w historii ludzkości zauważone. Godnym podkreślenia jest przy tym fakt, iż Autorzy posługują się dwoma niezależnymi i obiektywnymi źródłami danych statystycznych z zakresu tematycznego, zawartego w swoim Liście, jak np. D. Barrett, G. Kurian, T. Johnson,  World Christian Encyclopedia, 2 wydanie, New York: Oxford University Press. (2001) czy też źródłem IDB – Międzynarodową Bazą Danych. W efekcie ilościową miarę dynamiki religii (populacji członków religii/wyznania) traktują jako zmienną fizyczną, taką samą np. jak frakcja (nie)skrystalizowanej substancji, gdyż prowadzona przez nich analiza w istocie swej prowadzi do wniosków, podobnych w swym charakterze do tych, które wyprowadzają  ze swych badań ci, którzy zajmują się, jako fizycy bądź chemicy, przemianami fazowymi i zjawiskami krytycznymi. Przy czym, aspekt badania zjawisk religijnych jako zjawisk o charakterze krytycznym, jakże aktualny w Polsce przełomu lat 2006-2007 za sprawą ingresu, nie został przez Autorów Listu podjęty (nie wiedzieli wówczas o tym, gdy pisali ten List, teraz już z pewnością wiedzą!) – starali się oni przedstawić w sposób możliwie przejrzysty trendy typowe, wynikające z ich badań.

Wyniki, jakie osiągnęli, dotyczą głównie tzw. długo-czasowych tj. asymptotycznych zachowań populacyjnych w kontekście traktowania religii jako zjawiska masowego. Można je podsumować mniej lub bardziej jasno w takich samych kategoriach pojęciowych, jak dokonują tego badacze heterogenicznych (niejednorodnych w swej naturze) przemian fazowych typu zarodkowanie i wzrost, takich jak rekrystalizacja, rozrost normalny ziaren (polikryształów) czy inne znane np. metalurgom bądź chemikom procesy specjalne, takie jak: polimorficzne przemiany fazowe (dla węgla, siarki, itp.), czy też koalescencja kroplowa. Również znane biofizykom specyficzne procesy ciśnieniowego uwadniania (tzw. hydratacji)  błon biologicznych typu lipidowego (tłuszczowego) mogą stanowić tutaj dobry przykład, którym zresztą jawnie – poprzez analogię – posłużyli się Autorzy Listu, zob. ref. [12] w Liście  (A.G., J. Phys. II. France 6, 1537 (1996)). W opisanym w tej pracy procesie cząsteczki wody (luźna analogia do wyznawców religii/wyznania) wiążą się w dość złożony kinetycznie-dyspersyjny sposób (por. A. Płonka, Dispersive Kinetics, Dordrecht: Kluwer (2001)) pod wpływem bodźca zewnętrznego, tj. zaaplikowanego ciśnienia hydrostatycznego rzędu ułamka kilobara (w religii bądź wyznaniu, np. atraktorem/bodźcem są zasady wiary i ich zogniskowanie na pewnym centrum atrakcji ideowej – one budują, przynajmniej częściowo, dostatecznie silny imperatyw ‘kategoryczny’ wyznania wiary) z zarodkowo-domenową matrycą tłuszczową modelowej błony biologicznej (przez analogię: „mikrostrukturą” religii, wyposażoną w świątynie i inne instytucje, np. badania zasad wiary, wspomagające, pomocnicze, tj. całą infrastrukturę o częściowo laickim charakterze). W typowym obszarze religii natomiast całkiem współczesnym  przykładem spontanicznego zarodkowania jest Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich – mormoni, który został założony ponad 170  lat temu w USA przez J. Smitha i w chwili obecnej liczy ok. 13 milionów wiernych na świecie, zob. np. http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,10225, adres aktualny w dniu pisania tej wypowiedzi.

Rezultaty badań przeprowadzonych przez Autorów Listu można streścić, jak następuje: (i) Procesy zarodkowania i wzrostu są procesami, w których faza potomna powstaje – jak to bywa w życiu – kosztem fazy rodzicielskiej według ściśle, niejako ‘indywidualnie’ (genetycznie, środowiskowo, etc.) określonej dynamiki; (ii) Procesy te są w swej istocie procesami urodzin i śmierci, o nieprzewidywalnym oraz „nieliniowym”,  używając  języka teorii chaosu (deterministycznego), charakterze; (iii) Jakikolwiek rezultat w postaci powstania fazy potomnej jest/bywa zlepkiem pewnych czynników o przypadkowym najczęściej  charakterze, mających swój początek w wielu niezależnych źródłach. Są to znane w świecie fizyki przemian fazowych hipotezy robocze, o sprawdzalnym empirycznie, rzeklibyśmy życiowym charakterze, które prowadzą, kolejno, do użycia terminologii typu: kinetyka Avramiego-Kołmogorowa (w metalurgii także: Mehla-Johnsona), znamionująca wykładnicze na ogół tempo powstawania fazy potomnej z fazy rodzicielskiej, przypadek (i), a także typowania (wyznaczania) najbardziej prawdopodobnych statystycznych rozkładów dla tak określonego zagadnienia populacyjnego, tj. rozkładów Weibulla, przypadek (ii) oraz Gaussa z logarytmicznym argumentem (log-normalnego), przypadek (iii) powyżej, cechujący się dość przypadkowym rozrzutem wartości danych empirycznych od ich wartości średnich. Warto skomentować w tym miejscu, iż występowanie rozkładu Weibulla sugeruje ponadto występowanie zjawiska statystycznego samopodobieństwa w dynamice populacyjnej religii i wyznań, tzn. że właściwie … czy to mając do czynienia z mała stosunkowo sektą czy też z potężną liczebnie rzeszą wiernych jednego z czołowych wyznań świata, obserwujemy ten sam z gruba trend w ich ewolucji, właśnie typowo od fazy zarodkowej do fazy dobrze skrystalizowanej (uformowanej). Oczywiście proces odbywa się nie tylko poprzez zasymilowanie wiernych (w analogii z fazą krystaliczną: adsorpcja jednostki budulcowej kryształu) ale również poprzez dysymilację, tzn. desorpcję tej jednostki, operując tutaj konsekwentnie i w dalszym ciągu analogią  kryształ-religia. Zresztą, użycie w pierwszej części Listu praw Zipfa i Pareto potwierdza samopodobny (tj., niezmienniczy w wielu istotnych skalach procesu) charakter analizowanego zjawiska; praw tych, o charakterze potęgowym, używa się obecnie dość powszechnie w ekonomii, np. do analizy kursów walutowych bądź wartości akcji na giełdzie, a także do badania zamożności lokalnych populacji grup właścicielskich, np. w danym województwie, regionie kraju, itp.

Otrzymane wyniki wskazują więc na pewne subtelności, np. rys. 1-3 w Liście, a tym samym także różnice w statystycznej dynamice religii, i przypisanych im – poprzez efekt … powinowactwa do religii – wiernych (bazując ściśle na danych wziętych z dwóch wyżej wymienionych źródeł), opisane w wyżej wzmiankowanej terminologii przemian fazowych; wskazują także na fakt (rys. 4 w Liście), że wg przyjętego sposobu modelowania, dynamika religii wyznawanej przez muzułmanów ma i będzie mieć na przestrzeni najbliższych kilkudziesięciu lat charakter progresywny, mierzony wszakże za pomocą nie zinterpretowanego dostatecznie jasno, a tylko werbalnie w pracy, parametru mocy populacji (h; o znaczeniu fizycznym i zakresie wartości drugiego parametru w równaniu (2) w Liście, mianowicie parametru S, także Autorzy się nie wypowiedzieli jednoznacznie), zaś trzech innych religii, w tym chrześcijaństwa, mniej lub bardziej regresywny, przy czym najmniejsza (względna) regresja będzie dotyczyć chrześcijaństwa, które do roku 2050 (i, ekstrapolując przedstawione dane, najprawdopodobniej  nieco dłużej) pozostanie religią ilościowo dominującą.

Sprawą otwartą oraz odwołującą się do gustu potencjalnego czytelnika pozostaje czy fizyka statystyczna, wyposażona w pewien zestaw pojęć i modeli umożliwiających badania nieliniowej dynamiki populacyjnej układów o charakterze fizycznym, opartych o technikę jednostki fizycznej jako tzw. agenta (ang., agent-based models), reprezentatywnego dla danej populacji, i wpisującego się w powiązania pomiędzy „małymi światami” (A. Kleczkowski,  B.T. Grenfell, Physica A 274, 355 (1999)),  powinna stosować je do badania tak złożonych „agentur” jak zjawiska masowe o charakterze religijnym, choćby z pominięciem  krytycznego charakteru tego zjawiska oraz gdy uwzględnić bardziej zdecydowanie założenie robocze o kooperatywności (zob. ref. [12] w Liście – może np. jako … najwyższej i najbardziej efektywnej formy współzawodnictwa? ) a nie – jak w we Wstępie do Listu – konkurencji, jako pola do działania w obszarze tak, jak w artykule fizyków z Liège, zdefiniowanych struktur?

Frapującą z koncepcyjnego punktu widzenia, a wynikającą z użycia analogii między kulturowo-etnicznymi zjawiskami masowymi a przemianami fazowymi typu zarodkowanie-wzrost, jest kwestia zastanowienia się czy przemiana taka jest bardziej kontrolowana typem i jakością styku danego zjawiska masowego z (nie-religijnym) otoczeniem (ang., interface-controlled), czy też raczej bywa limitowana swoistą mobilnością i dyfuzyjnością samego zjawiska jako takiego (ang., diffusion-controlled) ?  Przypadek pierwszy może prowadzić, w zależności od charakteru i rodzaju tego styku (obszaru międzyfazowego) albo do istotnego spowolnienia, albo też przyspieszenia w skali długo-czasowej, ekspansji danego zjawiska masowego. Przypadek ‘dyfuzyjny’ z kolei oznaczać może swoisty brak rozwoju, pewne status quo ante, które można obrazowo nazwać stanem (między)populacyjnej równowagi, por. analogia metalurgiczna w J.W. Christian, The Theory of Transformations in Metals and Alloys,  Amsterdam: Pergamon/Elsevier (2002). Często jednak, jak to bywa w życiu i jak uczy teoria i praktyka przemian fazowych i zjawisk krytycznych (H.E. Stanley, Introduction to Phase Transitions and Critical Phenomena, Oxford: Clarendon Press (1971)), przemiana jest kontrolowana w sposób mieszany, natomiast możliwość jej wejścia w reżim krytyczny, np. na drodze zawsze ‘niebezpiecznych fluktuacji’ parametru kontrolnego, może – tak, jak choćby w gazie rzeczywistym w tzw. reżimie metastabilnym, w przypadku zależności jego gęstości od temperatury – dość zasadniczo zmienić charakter otrzymanej fazy.

Szerszy obraz, prezentowanych w Liście zamieszczonym w EPL rozważań, został przedstawiony niedawno (wydanie elektroniczne z dnia 4 lipca 2009) w czasopiśmie europejskim z mechaniki statystycznej Physica A 388, 4438-4444 (2009), autorstwa  – jak poprzednio – Ausloosa i Petroniego, z zastosowaniem, podobnie jak w roku 2007 statystycznego filtra (jak to określają) późno-czasowego „modu” wzrostu kryształu do zagadnień dynamiki religii i ich ewolucji. W pracy tej autorzy prezentują jednak nowe i liczniejsze dane na poparcie swojej tezy o głębokiej analogii pomiędzy dynamiką religii światowych, a fizycznym zjawiskiem masowym, jakim jest powstawanie fazy krystalicznej i wzrost kryształu, analogii o charakterze par excellence socjo-fizycznym.

Prof. dr hab. Adam Gadomski

/agad@utp.edu.pl/

Instytut Matematyki i Fizyki

Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy

al. S. Kaliskiego 7, 85-796 Bydgoszcz

Leave your response!

You must be logged in to post a comment.