Home » Kino, Konteksty

Recenzja filmu pt. Nocny pociąg z mięsem / Midnight Meat Train (2008)

11 stycznia 2009 No Comment
YouTube Preview Image

Reżyseria: Ryuhei Kitamura
Scenariusz: Jeff Buhler, Clive Barker
Produkcja: USA
Czas trwania: 100 minut
Obsada: Bradley Cooper <> Leon Kauffman
Leslie Bibb <> Maya
Vinnie Jones <> Mahogany
Tony Curran <> Maszynista

„Proszę odsunąć się od mięsa.” – Maszynista

Autor takich filmów jak Azumi, Versus i wielu innych – Ryuhei Kitamura, tym razem współpracował z amerykańską ekipą filmową. Nie przeszkodziło mu to narzucić im swojego szybkiego tempa kręcenia. Nocny pociąg z mięsem powstał w…37 dni. Nie jest to dla Kitamury dużo. Jeden z poprzednich filmów – Aragami – nakręcił w zaledwie siedem dni.

Film oparty jest na opowiadaniu Clive’a Barkera, który wcześniej stworzył historię przedstawioną w filmach z serii Hellraiser. Czy historia została wiernie przeniesiona na ekran? Tę decyzję należy zostawić każdemu znawcy twórczości Barkera.

Główny bohater – Leon Kauffman, młody fotograf, podczas poszukiwania ciekawych zdjęć, mających uchwycić serce miasta, zapuszcza się do stacji metra. Natrafia tam na tłum typowych użytkowników metra oraz na spokojnego osobnika, który później okaże się pracownikiem rzeźni…

Atutami filmu są niezwykłe zdjęcia (jak na przykład „perspektywa ofiary”), w których od razu można zauważyć „rękę” Kitamury. Pomysłowości nie można również odmówić niektórym scenom mordowania. Tylko niektórym, ponieważ część jest bardzo przerysowana, ma wręcz komiksowe zabarwienie. Rozwiązanie tajemnicy nocnego pociągu z mięsem także jest nietypowe, a nieuważny widz może być nim całkowicie zaskoczony.

Za minus należy uznać część filmu, która dzieje się na powierzchni, bo jest po prostu nudna. Nie wnosi nic ciekawego i tym samym tylko sztucznie wydłuża film. Równie dobrze można by ją całkowicie usunąć i stworzyć dzieło krótkometrażowe.

Odtwórca głównej roli Bradley Cooper z jednej strony jest z jednej strony przekonujący w popadaniu w coraz większą obsesję. Z drugiej jednak widz ma czasem ochotę, aby już wreszcie został ukarany za swoją bezmyślność. Główna rola kobieca również nie odbiega od utartych schematów.

Rażącym błędem jest natomiast brak używania przez głównego bohatera jakiejkolwiek lampy błyskowej, pomimo iż zdjęcia robi tylko w nocy. Dziwne, że tak dokładny reżyser pozwolił na takie uchybienie.

Nie zabrakło również krwawego początku, w którym nieznana widzowi postać musi stracić życie. Po to aby widz wiedział z czym zmierzyć się będzie musiał główny bohater.

Łukasz Kucharski

——————————————————————————————–
Materiał udostępniany na zasadach licencji

Creative Commons 2.5
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne
-Na tych samych warunkach 2.5 Polska

——————————————————————————————–

Leave your response!

You must be logged in to post a comment.