Polska w strefie euro – fragment
Tekst jest fragmentem książki „Polska w strefie euro” Michała Pronobisa (Wydawnictwo C.H. Beck, 2008). Zamieszczenie w celach informacyjnych za zgodą Wydawcy.
Notkę informacyjną o książce znajdziesz tutaj:
http://wiedzaiedukacja.pl/archives/9494
Skuteczność płynnego kursu walutowego jako mechanizmu akomodującego wstrząsy koniunkturalne
Synchronizacja fluktuacji rynkowych w obrębie grupy gospodarek stanowi istotny bufor zabezpieczający przed występowaniem między nimi wstrząsów asymetrycznych, nie eliminuje jednak całkowicie ryzyka pojawienia się jakichkolwiek napięć koniunkturalnych. Ponadto mowa jest tu jedynie o wzajemnym upodabnianiu się cykli w maksymalnym zakresie, ich idealna (stuprocentowa) zbieżność, z uwagi na odrębną specyfikę poszczególnych gospodarek, faktycznie wydaje się trudna do osiągnięcia. Korekta rynkowego kursu walutowego pozostawać może w takich warunkach użytecznym narzędziem amortyzującym ewentualne zaburzenia o asymetrycznych właściwościach. Negatywny szok w popycie zewnętrznym, pociągający za sobą spadek eksportu i zmniejszenie strumienia napływu walut na rynek wewnętrzny, prowadzi z reguły do deprecjacji waluty, stymulując międzynarodową konkurencyjność krajowej produkcji. Dopasowanie kursu neutralizuje tym samym pierwotny efekt wstrząsu popytowego, umożliwiając gospodarce jego łagodną absorpcję.
Tymczasem w warunkach unii monetarnej wykorzystanie kursowego mechanizmu jako automatycznego stabilizatora koniunktury przestaje być dostępne. Wówczas, w razie wystąpienia napięć asymetrycznych w obrębie wspólnego obszaru walutowego, makroekonomiczna adjustacja następowałaby poza sferą kursową, całym zaś ciężarem procesów akomodacyjnych musiałaby zostać obciążona wyłącznie sfera realna gospodarki, czego rezultatem byłoby spowolnienie wzrostu PKB i spadek zatrudnienia. Przedstawienie w taki sposób kursowego narzędzia dostosowawczego pomija jednak ważkie kwestie, mogące ograniczać jego rzeczywistą skuteczność.
Pierwsze takie ograniczenie związane jest z faktem, że w gospodarkach o wysokim stopniu otwartości (z dużym udziałem dóbr uczestniczących w wymianie międzynarodowej w całkowitym PKB) zmiany kursu walutowego są silnie skorelowane z krajowym poziomem cen. W takim układzie, jakakolwiek nominalna deprecjacja waluty jednocześnie pociąga za sobą pojawienie się wtórnych impulsów inflacyjnych, obniżających skuteczność kursowego instrumentu akomodacyjnego. Innymi słowy, nominalne osłabienie kursu nie jest wówczas tożsame z realną deprecjacją, korygującą w pożądanym kierunku międzynarodową konkurencyjność. Dostosowania kursowe zachowują swoją zdolność efektywnej absorpcji szoków tylko w gospodarkach mniej otwartych, o dominującym udziale sektora niewymienialnego w strukturze PKB, gdzie korekty na rynku walutowym w niskim stopniu przekładają się na ruchy cen krajowych.
Drugie ograniczenie, radykalnie utrudniające modelowe amortyzowanie cyklicznych wahań koniunktury przez system płynnego kursu walutowego, wiąże się bezpośrednio z kwestią źródeł zmienności kursu. We współczesnej gospodarce coraz bardziej dominującą rolę w kształtowaniu kursu pełnią czynniki pochodzące spoza sfery realnej, głównie będące pochodną globalnych przepływów kapitału. Rosnąca skala obrotów portfelowych (często o charakterze czysto spekulacyjnym) w stosunku do wielkości obrotów bieżących (obsługujących procesy realne) skutkować może trwałymi odchyleniami kursu walutowego od poziomu równowagi (uzasadnionego fundamentami danej gospodarki). Podważa to w wielu przypadkach potencjał sprawczy dostosowań kursowych jako skutecznego mechanizmu akomodującego wstrząsy, często wręcz czyniąc je właściwym źródłem tych zaburzeń. W rezultacie znaczące ruchy bieżącego kursu walutowego determinować mogą w większym stopniu aktualne trendy na międzynarodowych rynkach finansowych, w mniejszym stopniu zaś zmiany parametrów opisujących realną kondycję gospodarki. Przykładem może być przenoszenie dużych mas międzynarodowego kapitału wskutek często zmieniającej się awersji inwestorów do ryzyka. Ocena rynków finansowych w takich sytuacjach dotyczy zazwyczaj całych grup krajów, nie zaś pojedynczych gospodarek, w których bezpośrednio generowane są impulsy (efekt zarażania). Pojawienie się jakichkolwiek napięć w wybranym kraju wywoływać może gwałtowne reakcje stadne globalnych inwestorów, pociągając za sobą wycofywanie się kapitału z całego segmentu rynku, również z krajów nieobjętych kryzysem. Szczególnie wrażliwe na tego typu wstrząsy są gospodarki krajów rozwijających się, które dodatkowo charakteryzują się relatywnie płytkimi rynkami finansowymi, co wzmacnia siłę oddziaływania krótkoterminowych przepływów dewizowych na poziom kursu. Do grupy tej zaliczają się wszystkie kraje akcesyjne.
Wobec tak przeprowadzonej analizy, koszty integracji monetarnej wydają się niższe niż wynika to z tradycyjnego rozumowania, ponieważ mechanizm kursowy traci w dzisiejszych warunkach właściwości modelowego amortyzatora koniunktury, skutecznie neutralizującego szoki asymetryczne. Nie oznacza to jednak wcale, że przystąpienie do wspólnego obszaru walutowego rozwiązuje potrzebę posiadania dobrze rozwiniętych alternatywnych mechanizmów dostosowawczych.



















Leave your response!
You must be logged in to post a comment.